Twój PARTNER w biznesie PALIWOWYM...Twój PARTNER w biznesie PALIWOWYM...NAJWYŻSZEJ JAKOŚCI paliwa...NAJWYŻSZEJ JAKOŚCI paliwa...TRANSPORT dostosowany do KLIENTA...TRANSPORT dostosowany do KLIENTA...Dostawa w KAŻDE MIEJSCE kraju...Dostawa w KAŻDE MIEJSCE kraju...
Drukuj

Dystrybutorzy na ulicach

Po protestach związkowców przyszła kolej na przedsiębiorców. W czwartek przed Kancelarią Premiera demonstrowało ok. 200 dystrybutorów oleju opałowego, którzy domagali się zmian w przepisach dotyczących podatku akcyzowego.

- Nie chcemy tracić przedsiębiorstw za nie swoje błędy - mówi Halina Pupacz, prezes Polskiej Izby Paliw Płynnych. - Protestujemy przeciwko działaniom organów podatkowych, które dokonują konfiskaty mienia firm paliwowych doprowadzając wiele z nich do upadłości lub ruiny finansowej w poszukiwaniu dodatkowych źródeł finansowania do budżetu -dodaje.

Na czym polega problem? Zdaniem przedsiębiorców na zbytnim rygoryzmie fiskusa. Otóż każdy odbiorca oleju opałowego musi na ręce dystrybutora złożyć oświadczenie, że właśnie do celów opałowych go zużyje. Dystrybutor ma obowiązek to oświadczenie zweryfikować, mimo, że - jak twierdzi Mirosław Kulak, przewodniczący Komitetu Koordynacyjnego Dystrybutorów Lekkiego Oleju Opałowego - ma w tym względzie ograniczone możliwości. Gdy kontrola fiskusa wykryje nieprawdłowości - karę czyli podwyższoną stawkę akcyzy płaci dystrybutor. A są to niemałe pieniądze - ok. 2 zł na litrze oleju. O ile stawka akcyzy za olej opałowy wynosi 232 zł/1000 l to "karna" akcyza wynosi od 1822 zł do 2047 zł za 1000 l - w zależności od gęstości oleju.

Na tym nie koniec. - Zdaniem aparatu skarbowego nie ma żadnych możliwości na poprawienie nawet oczywistych pomyłek pisarskich lub rachunkowych w oświadczeniach nabywców oleju opałowego i to nawet w sytuacji, gdy na podstawie treści oświadczeń nie ma wątpliwości co do tożsamości nabywcy i rzetelności transakcji - stwierdził Mirosław Kułak.

Problem nasilił się po kolejnej nowelizacji prawa akcyzowego w grudniu 2008 roku, kiedy na przedsiębiorców nałożono obowiązek comiesięcznego zestawienia wszystkich oświadczeń odbiorców. Gdy urząd wykryje nieprawidłowości kara naliczana jest od wszystkich transakcji w miesiącu. Dystrybutorzy oleju opałowego zwracają uwagę, że we wszelkich innych dokumentach można dokonać korekty oczywistych błędów. W tym przypadku takiej możliwości nie ma.

- Taka wykładnia przepisów jest rażąco krzywdząca i nie służy budowaniu zaufania do organów państwowych. Liczba sporów na tym tle pokazuje, że wskazana wykładnia przepisów prowadzi do naruszenia zasady proporcjonalności oraz narusza zasadę państwa prawnego - powiedział Piotr Lewczyk, prawnik współpracujący z Polską Izbą Paliw Płynnych.

wicej na wnp.pl

Nasz serwis używa plików cookies do prawidłowego działania strony. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień dla plików cookies oznacza, że będą one zapisywane w pamięci urządzenia. Informacje te służą jedynie do celów statystycznych oraz polepszenia użyteczności witryny. Ustawienia te można zmieniać w przeglądarce internetowej.

Akceptuję ciasteczka z tej strony.