Twój PARTNER w biznesie PALIWOWYM...Twój PARTNER w biznesie PALIWOWYM...NAJWYŻSZEJ JAKOŚCI paliwa...NAJWYŻSZEJ JAKOŚCI paliwa...TRANSPORT dostosowany do KLIENTA...TRANSPORT dostosowany do KLIENTA...Dostawa w KAŻDE MIEJSCE kraju...Dostawa w KAŻDE MIEJSCE kraju...
Drukuj

Sąd nad olejem opałowym

Fiskus nie będzie już karał podatkiem za brak informacji o przeznaczeniu sprzedanego paliwa na opał. A jeśli TSUE stanie po stronie podatników, mogą odzyskać to, co pobrano do tej pory.

Nareszcie z polskich przepisów ma szansę zniknąć kosztowny absurd. To dobra wiadomość dla sprzedawców oleju opałowego, którzy za formalne uchybienia są karani wyższym podatkiem akcyzowym.

Prawie 2 zł/litr za karę

Kara nie ma związku ani z unikaniem opodatkowania, ani z nieterminowym regulowaniem akcyzy czy jej zapłatą w zaniżonej wysokości. Wspomniane uchybienia dotyczą oświadczeń od nabywców oleju, że będzie on wykorzystywany wyłącznie na cele grzewcze. Sprzedawcy muszą sporządzać i przekazywać urzędowi celnemu miesięczne zestawienia takich deklaracji.

Trzeba to zrobić w następnym miesiącu po transakcji dokładnie do 25 dnia. Wystarczy jeden dzień spóźnienia, a obciążenie akcyzą rośnie prawie ośmiokrotnie, bo z 232 zł do 1822 zł za tysiąc litrów. Niewywiązanie się z terminowego przekazania organowi podatkowemu pakietu oświadczeń pozbawia podatników prawa do niższego, preferencyjnego opodatkowania, muszą się rozliczyć według stawki wyższej, przewidzianej dla oleju napędowego.

— Podatnicy kwestionowali ten rygorystyczny przepis. Zwracali uwagę, że przewinienie nawet nie oznacza nieprawidłowego przeznaczenia paliwa — mówi Andrzej Wesołek, adwokat w Kancelarii Radców Prawnych i Adwokatów Nowakowski i Wspólnicy.

Przedsiębiorca jest w stanie udowodnić na podstawie innych dowodów, że olej opałowy użyto zgodnie z przeznaczeniem. Problem jest kosztowny. W kancelarii obliczono, że przy wyższej stawce sprzedaż np. 600 tys. litrów oleju może oznaczać zapłatę ponad 1 mln zł akcyzy, przy niższej — 138 tys. zł. Taka różnica za formalne uchybienia bulwersuje przedsiębiorców na tyle, że sprawa trafiła do Trybunału Konstytucyjnego (TK). Ten jednak w tegorocznym wyroku z lutego nie dopatrzył się niezgodności sankcyjnejstawki z ustawą zasadniczą (sygn. akt P 24/12).

więcej na www.pb.pl

Nasz serwis używa plików cookies do prawidłowego działania strony. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień dla plików cookies oznacza, że będą one zapisywane w pamięci urządzenia. Informacje te służą jedynie do celów statystycznych oraz polepszenia użyteczności witryny. Ustawienia te można zmieniać w przeglądarce internetowej.

Akceptuję ciasteczka z tej strony.